TRZCIANKA - Tragiczne domino na drodze: jedna osoba nie żyje

To, co dziś rano wydarzyło się na drodze z Trzcianki do Wrzącej, do złudzenia przypominało tragiczne domino; tragiczne, gdyż zginął człowiek.

W wypadku pod Trzcianką zginął 62-letni mieszkaniec Kuźnicy Czarnkowskiej
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

W wypadku pod Trzcianką zginął 62-letni mieszkaniec Kuźnicy Czarnkowskiej (© Fot. Agnieszka Świderska)

Do wypadku doszło około godziny 6.50. Mieszkanka Wapniarni kierująca fordem mondeo włączając się do ruchu nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu wyprzedzającemu właśnie fiatowi palio. Kierowca fiata, mieszkaniec Trzcianki, chcąc uniknąć zderzenia fordem odbił na prawo, gdzie zderzył się z vw passatem. Ten zjechał na pobocze i uderzył w drzewo.

62-letni pasażer volkswagena, mieszkaniec Kuźnicy Czarnkowskiej, zginął na miejscu. Kierowca passata, mieszkaniec Trzcianki, z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Wszyscy uczestnicy wypadku byli trzeźwi. Szczegóły tej tragedii ustala policja i prokuratura.
TR TR
źródło: Głos Wielkopolski

Komentarze (6)

avatar
avatar
zwróć uwagę (gość)

Są znani od morza do Tatr. Pet w zębach. Beret lub czapa na głowie. Obwieszeni antenkami. Nie używają kierunkowskazów bo pojazd za dużo pali. Jazda środkiem. Znają tylko gaz i hamulec. Kodeks Drogowy to zbyt trudna lektura.

avatar
driver (gość)

daj babie samochod to pozabija wszystkich w koło!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! najpierw koze miedzy giry i na łake miedzy snopkami manewry sobie porob a pozniej na droge babo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

avatar
GTA (gość)

Oczywiście najlepiej zrzucał głupotę na zarośla, drzewa, słońce, wiatr, deszcz itp. Jak jest ciężko wyjechać to tym bardziej trzeba uważać. To tyle:)

avatar
Arturo (gość)

To był kolejny pokaz braku wyobraźni i ostrożności młodych kierowców, a po drugie można by było w końcu zrobić porządek z zaroślami i drzewami stojącymi tuż przy wyjeździe z drogi polnej przy której, odbyło się to tragiczne zadrzenie - bo faktycznie wyjechać z tej drogi jest bardzo ciężko.

Wybierz kategorię