LAS - Wybierz się z nami na grzyby! Sprawdź, gdzie ich szukać!

Michał Bagiński może liczyć na tytuł króla grzybobrania. W lasach za pilskim lotniskiem, w okolicy leśniczówki Zawada, uzbierał 96 prawdziwków. Grzybów w lasach nie brakuje. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie ich szukać.

Na brak prawdziwków w pilskich lasach nie można narzekać
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

Na brak prawdziwków w pilskich lasach nie można narzekać (© /www.fotoplatforma.pl)

Grzybów tradycyjnie już nie brakuje w Puszczy Noteckiej. W tym sezonie najwięcej grzybów jest w okolicach Gogilic, gdzie był prawdziwy wysyp kurek i kozaków.
W okolicach Tomaszewa, już na pograniczu nadleśnictw Potrzebowice i Wronki obrodziły z kolei prawdziwki. Lasy w okolicach Dębin, pogranicze nadleśnictwa Krzyż Wlkp. też są bogate w ten najszlachetniejszy gatunek grzybów.

Pilanie nie muszą tak daleko jeździć. Lasy otaczające Piłę też są bogate w grzyby. A jako że pogoda sprzyja, pilanie szturmują lasy w kierunku Trzcianki, w okolicach jeziora Stobieńskiego. Podgrzybków jeszcze jest wprawdzie mało, ale nastąpił wysyp prawdziwków. Ich urodzaj jest także w lasach za pilskim lotniskiem w okolicach leśniczówki Zawada. To właśnie tam padł tegoroczny rekord grzybobrania.

Na podgrzybki warto się wybrać do nadleśnictwa Płytnica. W tamtejszych lasach obrodziły też prawdziwki i popularne ostatnio niemki. Ale uwaga! Na grzybobranie najlepiej wybrać się w tygodniu i to wcześnie rano. Jeśli zaśpimy, może się okazać, że nic już w lesie nie znajdziemy. Dlaczego? Nadleśnictwo Płytnica położone jest na skrzyżowaniu dróg krajowych nr 10 i 11, między powiatem wałeckim, a obrzeżami Piły i Jastrowia. To sprawia, że w lesie pełno jest zbieraczy. Leśnicy z tego się cieszą, o ile turyści nie zaczynają niszczyć przyrody.

Codziennie z koszem pełnym prawdziwków można wyjść również z lasów należących do nadleśnictwa Złotów.
∨ Czytaj dalej

Najwięcej grzybów jest w okolicach Paruszki, Kujania i Piecewa. W tych lasach specjalnie dla grzybiarzy przygotowano parkingi.

Danuta Kmieciak, szefowa pilskiego sanepidu radzi jednak, by darować sobie grzyby, które do szlachetnych nie należą.
- Surojadki, olszówki i niemki to grzyby z tzw. „pogranicza”. Wiem, że ludzie je zbierają, ale rdzę uważać. W końcu grzyby mają tylko walory smakowe. Warto więc zbierać te szlachetne, a nie te, których jest najwięcej.


Komentarze (1)

avatar

Wybierz kategorię