Grzegorz Lewandowski - organizator na medal!

Amator biegania, miłośnik gry na gitarze i klawiszach, wspaniały fotograf, a zawodowo informatyk - Grzegorz to człowiek wielu pasji

Biegniemy spiesząc się na autobus, pędząc po dziecko do przedszkola lub goniąc z domu do pracy. Jeśli tylko zdrowie pozwala, robimy to naturalnie, bezrefleksyjnie. Po prostu tak musimy i basta.Ale bieganie to także rozrywka, forma odstresowania, a nawet - dla najzagorzalszych - sposób na życie. Są pasjonaci, którzy - gdyby tylko mogli - biegaliby całymi dobami. Są też organizatorzy, którzy po mistrzowsku łączą jedno z drugim: ruch z przygotowywaniem imprez dla innych. Na pewno szczególne miejsce w tym gronie zajmuje Grzegorz Lewandowski, prezes Stowarzyszenia Biegaczy Gminy Szydłowo.

W połowie lutego kierowane przez Grzegorza Stowarzyszenie zostało wyróżnione Brązową Lilią - nagrodą Wójta Gminy Szydłowo. Trzy lata wcześniej tytułem „Lider Sukcesu” uhonorował grupę starosta pilski. To tylko dwa dowody uznania dla wolontariuszy, którzy stają się wzorem dla organizatorów innych biegowych przedsięwzięć. Najważniejsze są jednak słowa pochwały od samych biegaczy. A tych nigdy nie brakuje.

- Stowarzyszenie, które w grudniu obchodziło szóstą rocznicę powstania, skupia około trzydziestu członków. Na połowę z tego grona zawsze mogę liczyć. To ci, którzy doskonale wiedzą co robić, żeby organizowane przez nas imprezy były jak najlepsze. Jestem z nich bardzo dumny - twierdzi prezes, który niekoniecznie lubi zabierać głos publicznie. Woli działać, a kiedy już zabiera się do pracy, skutecznie dąży do perfekcji. Oczywiście, z pomocą przyjaciół.

Sztandarowym przedsięwzięciem Stowarzyszenia jest Grand Prix Gminy Szydłowo - cykl złożony z trzech imprez, pomyślanych dla biegaczy i chodziarzy. Pierwszym etapem jest kwietniowy Bieg Papieski ze Skrzatusza do Starej Łubianki. Drugi etap to sierpniowy Bieg i Marsz Trzeźwości, a trzeci - zaplanowany na październik Trudny Półmaraton Świętego Huberta.

Bez żadnych wahań można stwierdzić, że biegowa pasja mieszkańców rozległej gminy Szydłowo wyrosła na Biegu Przełajowym im. Jana Pawła II. Tę pasję zaszczepił w mieszkańcach Walenty Buzała, który, zanim jeszcze odbyło się pierwsze zorganizowane bieganie w 2009 roku, pokonywał swoją trasę w pojedynkę, właśnie ku czci papieża - Polaka, tuż po jego śmierci. Później inni poszli jego śladem.

W gronie naśladowców był również Grzegorz Lewandowski. - Biegam już dziesiąty rok. Zacząłem, kiedy zbuntował się mój kręgosłup. Zbyt dużo siedziałem, zwłaszcza w pracy. Teraz bieganie skutecznie pomaga mi w walce z nadciśnieniem - opowiada. Kilometrów, które Grzegorz wybiegał, jest całkiem sporo. Szczególne wrażenie robią ukończone maratony. A tych nasz bohater ma już dziesięć.

Wróćmy do Gminnego Grand Prix. Biegiem Papieskim Stowarzyszenie zaopiekowało się po raz pierwszy w 2013 roku, czyli cztery miesiące po rozpoczęciu działalności. Rok później powstało pierwsze autorskie dzieło grupy: Bieg i Marsz Trzeźwości, sportowe dziecko Piotra Drożdża, ówczesnego przewodniczącego rady gminy Szydłowo, członka klubu i abstynenta w jednym. Sierpniowe zmagania na krótkiej, bo niespełna sześciokilometrowej trasie są doskonałą okazją dla wielu, żeby wrócić na biegowe trasy w nieco leniwszym, wakacyjnym okresie.

I wreszcie Półmaraton Świętego Huberta, który nie bez powodu ochrzczono przydomkiem „Trudny”. Trasa jest w większości przełajowa, uczestnicy muszą powalczyć z wieloma wzniesieniami. Swoje robi także chłód, który pod koniec października raczej nie daje o sobie zapomnieć. Ale prezes Stowarzyszenia właśnie ten bieg lubi najbardziej.

- Do półmaratonu trzeba się solidnie przygotować, bo przeszło dwudziestu kilometrów bez treningu raczej nie da się przebiec. Zawsze z przyjemnością podejmuję się organizowania tego wydarzenia - mówi Lewandowski.

Ze zrozumiałych względów, Stowarzyszenie koncentruje swoją działalność wokół imprez biegowych, ale są też inne „perełki”. Choćby dwukrotna próba pobicia rekordu Polski w niesieniu flagi przez największą liczbę osób. Ta druga, przeprowadzona na początku maja 2016 roku w Pile, była już udana, wzięło w niej udział aż 2387 osób! Warto przypomnieć, że pomysł, który zjednoczył władze miejskie i powiatowe, ujrzał światło dzienne dzięki Tobiaszowi Wiesiołkowi, wtedy członkowi klubu, a dziś wójtowi Szydłowa.

- To było coś niesamowitego! Pokazano nas nawet w Teleexpresie - z satysfakcją wspomina Grzegorz, który nie zwykł stronić od ciężkiej pracy.

Stowarzyszenie Biegaczy Gminy Szydłowo od pięciu lat organizuje również kameralny rajd rowerowy po szydłowskiej ziemi. I nie zapomina o potrzebujących. Podczas każdego etapu Grand Prix część wpisowego trafia na konto chorującego dziecka. W ten sposób udało się ofiarować ponad 25 tysięcy złotych! Na kwietniowym Biegu Papieskim zebrana kwota zostanie ofiarowana ciężko choremu Michałowi Chańbie ze Skrzatusza.

Przed Grzegorzem i jego kompanami kolejne poważne wyzwanie: opieka nad cyklem „Biegaj z nami”, który do tej pory organizował Powiat Pilski. Dziesiąta edycja zostanie udoskonalona i wsparta doświadczeniem profesjonalistów ze Stowarzyszenia. Nowości? Przede wszystkim możliwość odpuszczenia jednego z jedenastu etapów i szansa wyboru stałego numeru na cały sezon.

A jaki jest Grzegorz Lewandowski prywatnie? - W wolnych chwilach, poza pracą zawodową i działalnością na rzecz Stowarzyszenia, lubię tworzyć muzykę i zajmować się fotografią artystyczną. Do muzyki wróciłem po dłuższej przerwie. Grywam na gitarze elektrycznej i na klawiszach. Tworzenie własnych utworów jest bardzo żmudne, ale daje wiele satysfakcji. Co do fotografii, zajmuję się nią od dawna. Miałem już okazję uczestniczyć w wystawach grupowych i indywidualnych - mówi.

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3