Wydawało się, że spór o kamienicę przy ul. Śródmiejskiej został zażegnany. Otóż, nic bardziej mylnego

Po kilku miesiącach kontroli i przesłuchiwania świadków Prokuratura Rejonowa w Pile - jak pisaliśmy wczoraj - umorzyła śledztwo m.in. w sprawie potencjalnej sprzedaży mieszkań przy ul. Śródmiejskiej. Uznano, że urzędnicy miejscy nie złamali prawa. Nie złamał go także pilski starosta.

Dziś (w piątek 11 maja) o tym fakcie postanowił poinformować dziennikarzy prezydent Piły Piotr Głowski. Podczas konferencji m.in. mówił:

- Jako prezydent miasta oraz przełożony wielu osób, których sprawa dotyczy nie mogę godzić się na narażanie utraty dobrego wizerunku naszego urzędu i całego miasta, a przede wszystkim nie godzę się na działania, które narażają nas na utratę zaufania zarówno przez mieszkańców jak i przez inwestorów czy właścicieli działających na naszym terenie firm i instytucji - powiedział podczas spotkania z dziennikarzami P. Głowski.

Niedługo potem sprawę skomentowała także wiceprezydent. Jej wystąpienie było bardzo emocjonalne.

- Gra aktorska, świetnie wyreżyserowana przez starostę dobiegła końca. Zburzył on spokój mieszkańców, dobry wizerunek miasta, obraził przedsiębiorców... - mówiła Beata Dudzińska, która - jak przyznała - jako rodowita pilanka mocno przeżywała sprawę.

Przed kamerami zaprosiła starostę do ratusza, aby przyszedł z kwiatami, przeprosił urzędników i wszystkich mieszkańców.

- Powinien przeprosić za to, że stworzył potwora, którego nigdy w mieście nie było - w mocnych słowach skomentowała prezydent.

Eligiusz Komarowski tego samego dnia zwołał własną konferencję, podczas której odpychał zarzuty. Odbyła się ona pod budynkiem kamienicy na Śródmiejskiej, podczas której obecni byli także jej lokatorzy.

Starosta mówił, że władzom miasta nie podoba się to, że on zawsze stoi po stronie mieszkańców i zawsze ich broni. Podkreślił, że przywykł już do ciągłych ataków i wspomniał , że tak sprawy nie zostawi...

Po stronie starosty stanęli mieszkańcy kamienicy, którzy mówili, że czują się oszukani przez miejskich urzędników. a nie starostę. Więcej, napiszemy już za tydzień w ,,Tygodniku Pilskim".

Urząd miasta

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!