Piła. Bez powodu zaatakował w centrum Piły przypadkowego przechodnia. Biegli uznali, że był niepoczytalny

36-letni Dawid M., pilanin, który w sierpniu w biały dzień zaatakował przechodnia okazał się niepoczytalny. Prokuratura Rejonowa w Pile skierowała do sądu wniosek o umieszczenie go w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.
Pilska prokuratura Rejonowa skierowała do sądu wniosek o umieszczenie 36-latka w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.
 Fot. Agnieszka Świderska

Tamten sierpniowy dzień mężczyzna, który był ofiarą Dawida M. jeszcze długo będzie pamiętał. Zatrzymał się na Wojska Polskiego, by kupić „totolotka”. Był już z powrotem przy samochodzie, kiedy zobaczył idącego w jego stronę mężczyznę. Dawid M. nie wyglądał na kogoś, kto ma pokojowe zamiary. Podszedł do pokrzywdzonego i zaczął go okładać po głowie. Kiedy tamten zaczął krzyczeć „Chłopie, co ty robisz! Kim ty jesteś?!” odpowiedzią był tylko bełkot.

Z pomocą pośpieszył kierowca stojącego obok busa. Kiedy Dawid M. rzucił się w jego kierunku mężczyzna szybko go obezwładnił. Nie był jednak w stanie długo utrzymać go w tej pozycji, a próby wezwania policji spełzły na niczym.

Próbował schronić się w pobliskim sklepie, ale personel nie wpuścił go do środka

Poszkodowany kilkakrotnie wybierał numer alarmowy. Bez skutku. Tymczasem kierowca busa nie był w stanie dłużej czekać. Wypuścił furiata i odjechał. Dawid M. ze zdwojoną agresją zaatakował pokrzywdzonego. Ten próbował schronić się w pobliskim sklepie, ale personel nie wpuścił go do środka.

Tymczasem Dawid M. co raz bardziej się rozkręcał. Zaczął grozić mężczyźnie, że go zabije i wyląduje na Mokotowie, a jeżeli ma rodzinę i dzieci, to ich też pozabija. W końcu poszkodowany uwolnił się od napastnika i sam go obezwładnił przewracając na ziemię. Kiedy go przytrzymywał tamten kopał go kolanami w plecy. Musiał to znosić aż do przyjazdu policji, którą w końcu udało się wezwać któremuś z przechodniów.

Jak wynika z relacji pokrzywdzonego, policjanci na początku dość lekko potraktowali całe zdarzenie. Zaczęli od pytania do Dawida M: „Czy będzie już spokojny?” Ku ich zaskoczeniu padła odpowiedź, że nie, nie będzie, za to załatwi ich razem z komendantem i wszyscy wylądują na Mokotowie. Wtedy policjanci potraktowali już interwencję znacznie poważniej. Podczas zatrzymania 36-latek ubliżał im, wierzgał i kopał, czym naruszył nietykalność cielesną obu funkcjonariuszy.

Dla poszkodowanego spotkanie z Dawidem M. skończyło się w szpitalu, gdzie trafił z potłuczeniami głowy i pleców. Był w szoku. Nie potrafił zrozumieć dlaczego obcy mężczyzna, którego nigdy wcześniej nie widział na oczy, napadł go i groził mu śmiercią. Odpowiedzią była dopiero opinia biegłych psychiatrów powołanych przez Prokuraturę Rejonową w Pile, która prowadzi postępowanie w tej sprawie.

Biegli orzekli, że sprawca miał całkowicie zniesioną poczytalność

- Biegli orzekli, że sprawca miał całkowicie zniesioną poczytalność - mówi Magdalena Roman, prokurator rejonowy w Pile. - Stwierdzili również, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przez niego ponownie czynu zabronionego. Dlatego wnioskują o niezwłoczne objęcie go opieką stacjonarną w warunkach szpitalnych.

Prokurator nie może oskarżyć sprawcy, który był niepoczytalny, ale może złożyć wniosek o zastosowanie środka zabezpieczającego w postaci zamkniętego zakładu psychiatrycznego. I taki właśnie wniosek w tej sprawie razem z wnioskiem o umorzenie postępowania trafił do sądu. Terminu rozprawy jeszcze nie wyznaczono.

TR

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3