"Wy dzisiaj jesteście Solidarnością" - pisze legenda Solidarności, Józef Pinior, w liście do pilskich nauczycieli

Agnieszka ŚwiderskaZaktualizowano 
Maria Kruszyńska, Franciszek Langner i Stanisław Sorgowicki przekazali dziś nauczycielom listy poparcia od siebie i od Józefa Piniora
Maria Kruszyńska, Franciszek Langner i Stanisław Sorgowicki przekazali dziś nauczycielom listy poparcia od siebie i od Józefa Piniora Fot. Agnieszka Świderska
- Wiem, czym jest strajk z każdym dniem jest coraz trudniej. Jesteście heroiczni - to z listu Józefa Piniora, legendy Solidarności adresowanego do pilskich nauczycieli. Jest jeszcze jeden list, którego pomysłodawcami były legendy pilskiej Solidarności Franciszek Langner i Stanisław Sorgowicki. - Pełni godności i przyzwoitości przystąpiliście do zmagań o szkołę piękną, tolerancyjną, patrzącą w przyszłość. Wyrażamy niechęć wobec rządzących, którzy proponują wam pogardę+, biedę+, ignorancję+ - można przeczytać w liście pod którym podpisało się kilkudziesięciu sygnatariuszy z różnych pilskich środowisk.

We wtorek rano oba listy trafiły do pilskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego oraz do komitetu strajkowego w Szkole Podstawowej nr 2. Osobiście przynieśli je Franciszek Langner, Stanisław Sorgowicki oraz dawna działaczka "Solidarności", Maria Kruszyńska.

- Przyszliśmy do nauczycielami z wyrazami poparcia. Żeby trzymali się twardo i nie odpuszczali. Nie można ich zostawić samych, bo będąc osamotnieni przegrają. Przypomniały nam się lata osiemdziesiąte, kiedy sami takiego wsparcia potrzebowaliśmy - powiedział Stanisław Sorgowicki, w 1980 roku wiceprzewodniczący MKZ "S" w Pile, obecnie działacz pilskiego oddziału Stowarzyszenia Osób Internowanych i Represjonowanych.

- Nie chodzi tylko o pensje, ale także o prestiż i szacunek do zawodu nauczyciela - mówi Maria Kruszyńska, była działaczka NSZZ "Solidarność". - Jeżeli nie nauczymy naszych dzieci szanować nauczycieli, to nie będą szanować nikogo. Rząd, niestety, nie szanuje.

- Jestem zawiedziony postawą obecnych władz związku. Chyba zapomnieli czym jest "Solidarność" i jak powstawała - nie krył z kolei rozczarowania Franciszek Langner, w 1980 roku przewodniczący MKZ "S" w Pile, legendarny przywódca strajku w Polamie. - Brzmi za to znajomo język, w jakim atakowani są protestujący. Jakby wyjęty z lat osiemdziesiątych. I to jest bardzo niedobre.

- Należy jednak rozmawiać, żeby ani jedna, ani druga strona nie postawiła się pod ścianą, bo to do niczego nie doprowadzi - nie ma wątpliwości Stanisław Sorgowicki.

Pełna treść listu
Do nauczycieli
"Szanowni Państwo, drodzy nauczyciele. Podpisując się pod tym listem wyrażamy wsparcie dla Waszej walki o lepsze jutro dla Was, Waszych bliskich i Waszych uczniów, zarazem naszych dzieci i wnuków. Pełni godności i przyzwoitości przystąpiliście do zmagań o szkołę piękną, tolerancyjną, patrzącą w przyszłość. Waszym celem Polska bogata mądrością swoich obywateli.
Jednocześnie wyrażamy niechęć wobec rządzących, którzy proponują wam pogardę+, biedę+, ignorancję+. Te propozycje obrażają również nas.

Łączymy wyrazy szacunku i solidarności
Grupa mieszkańców Piły
(podpisy kilkudziesięciu osób)

Pełna treść listu Józefa Piniora

Do nauczycieli i nauczycielek miasta Piły!
Przekazuję wam wyrazy solidarności i poparcia. Wasz protest jest strajkiem o godność, żeby nikt nie był poniżany, żeby tworzyć w naszej ojczyźnie społeczeństwo na miarę XXI wieku. To jest niemożliwe bez dobrych szkół oraz godziwie wynagradzanych zespołów nauczycielskich.
Wiem, czym jest strajk z każdym dniem jest coraz trudniej. Jesteście heroiczni. Tak jak robotnicy walczyli o godność 40 lat temu, tak i wy walczycie o godność i nowoczesność. Żeby młodzi ludzie nie musieli wyjeżdżać z Polski. Nie jesteście sami. Jesteśmy z wami, dopóki sytuacja w edukacji nie będzie miała rozwiazań na poziomie europejskim. Wy dzisiaj jesteście Solidarnością, a nie ci, którzy się sprzeciwiają strajkowi i plują na niego w mediach państwowych. Dziękuję wam!
Józef Pinior

polecane: FLESZ: 10 matek, które zmieniły świat

Wideo

Materiał oryginalny: "Wy dzisiaj jesteście Solidarnością" - pisze legenda Solidarności, Józef Pinior, w liście do pilskich nauczycieli - Piła Nasze Miasto

Komentarze 6

M
Mieczysław Ślesicki- SOIiR

Należy wyraźnie podkreślić, że kol. Stanisław Sorgowicki nie został upoważniony do reprezentowania Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych w Pile do rozmów z ZNP ani innych działań. Jest to jego prywatne stanowisko i prywatne działanie.

zgłoś
M
Mieczysław Ślesicki

Stasiu i Franek - nie handlujcie naszą "Solidarnością" - To nadużycie. "Solidarność" jest tylko jedna. Związek Nauczycielstwa Polskiego nie jest "Solidarnością". To postkomunistyczny związek zawodowy, który nie zapisał się dobrze w okresie PRL i później. Jego członków werbowano albo wprost albo przez naciski. Każdy młody, czy nowy nauczyciel dostawał deklarację od razu albo nieco później. To było wyzwanie - być albo nie być. Liczebność ZNP nie wynikała więc z naturalnego wyboru. Tak działo się również w Pile, gdzie przez rok pracowałem w Szkole Podstawowej nr 3. w 1986 roku - jako nauczyciel języka polskiego. Dostałem ofertę wstąpienia do ZNP - odmówiłem. Dyrektorem był wtedy Ciuksza a kuratorem Sprenger. Lubiany przez dzieci i młodzież, musiałem opuścić szkołę. Przygarnął mnie w czasie wakacji 1987 roku - dyrektor Tadeusz Brzeziński z Krzyża. Za co teraz serdecznie dziękuję. Niewielu ludzi miało odwagę przeciwstawić się naciskom komuny i teraz postkomuny z ZNP.

Nie przekłamujcie historii, Stasiu i Franek, bo to przykre i bolesne.

zgłoś
M
Mieczysław Ślesicki- SOIiR

Stasiu i Franek, co się z wami porobiło? "Solidarność" Oświatowa już podpisała porozumienie z rządem, który niesprawiedliwie oceniacie. ZNP słuszny częściowo postulat ekonomiczny przeistoczyło w strajk polityczny. Wpisujecie się w ich rozgrywki? I nie sprostowałeś nieprawdziwej informacji, Stasiu, bo nie jesteś już szefem pilskiego oddziału Stowarzyszenia Osób Internowanych i Represjonowanych. Dlaczego Ciebie odwołaliśmy - to wiesz. Ale tak się podkładać, żeby zaistnieć? Niesmaczne.

zgłoś
J
Jozek

Ten po lewej odrazu widac dlaczego strajkowal w pracy.....

zgłoś
K
Kazik

Langner o Sorgowicki to aktywni działacze KOD teraz z tego co mówi się na mieście

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3