100-latka z Kotunia. Przepis na długowieczność wedug Ireny Kostrubskiej to śniadania na mleku [ZDJĘCIA]

Agnieszka Świderska
Agnieszka Świderska
Setne urodziny Ireny Kostrubskiej z Kotunia
Setne urodziny Ireny Kostrubskiej z Kotunia Fot. Agnieszka Świderska
Przeżyła dwie wojny światowe. Czas komuny. Karnawał wolności. W 1989 roku razem z innymi doczekała się demokratycznej Polski. Irena Kostrubska, mieszkanka Kotunia, świętowała w piątek, 6 marca, swoje setne urodziny.

100-latka doczekała się szóstki dzieci, 15 wnuków, 28 prawnuków i 12 praprawnuków. To właśnie z najstarszą córką oraz matką i siostrą przyjechała pod koniec lat czterdziestych na Ziemie Odzyskane. W czasie wojennej zawieruchy musiały radzić sobie same. Mężczyzn zabrała wojna. Nowy rozdział swojego życia zaczęła pisać już w Kotuniu. Swojego przyszłego męża, Józefa, poznała na weselu. Dziś dzieci mówią, że mieli ciężkie, ale dobre życie. Przepis na długowieczność?

- Śniadania na mleku – zdradza jedna z córek. - Przez całe życie stroniła też od papierosów i alkoholu.

W piątek z kwiatami i słodyczami odwiedził ją wójt Tobiasz Wiesiołek, przewodnicząca Rady Gminy, Elżbieta Kliber oraz kierownik USC Beata Olecka. Byli też goście z KRUS. Grzegorz Płachta, kierownik pilskiego oddziału KRUS, oprócz kwiatów miał także prezent w postaci decyzji o przyznaniu specjalnego dodatku do emerytury z okazji ukończenia 100 lat w wysokości 4294,67 zł czyli 3510,67 zł na rękę. Jubilatka otrzymała też list z życzeniami od premiera i prezesa KRUS.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Droga Redaktorzyno ! Trzeba było uważać w podstawówce. I wojna światowa trwała w latach 1914-1918 . Z tego wynika,że ktoś urodzony w 1920 roku nie mógł przeżyć dwóch wojen światowych.

Dodaj ogłoszenie