Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Będzie nowy dach dla pilskiego Okrąglaka. Ruszyły przygotowania do remontu zabytkowej parowozowni

Agnieszka Kledzik
Za rok zabytkowa pilska parowozownia będzie miała nowy dach. Zobacz jak wyglądał pierwszy budynek dworca w Pile!

To już postanowione. PKP, zarządca obiektu, znalazł pieniądze na remont zdewastowanego budynku. Już rozpoczęło się kompletowanie dokumentacji technicznej, wkrótce powstanie projekt i prawdopodobnie jeszcze w tym roku zostanie ogłoszony przetarg na wykonanie tych prac.

- Cały zespół dworca został ponad rok temu wpisany do rejestru zabytków i teraz poszczególni zarządcy zaczynają realizować zalecenia pokontrolne, bo taki jest wymóg - tłumaczy Roman Chwaliszewski, konserwator zabytków w Pile.
Czytaj również: "Pociąg do Sztuki" czyli pomysł na parowozownię

Na te wieści czekano w Pile od wielu lat. Wyjątkowy obiekt ulegał coraz większej degradacji.

- Jest powiedzenie, że ryba psuje się od głowy, a budynek od dachu. Tu dach jest cały podziurawiony, deszcz i śnieg przedostaje się do wnętrza, przyspieszając proces destrukcji wewnątrz - alarmuje konserwator.

Parowozownia jest zabytkiem klasy europejskiej. Drugiej takiej zachowanej w oryginale okrągłej parowozowni nie ma. Ponadto ta pilska była pierwsza na świecie. Znalazła się w encyklopedii pruskiej i stanowiła wzór do budowania podobnych.

- Pilski "okrąglak" bez wątpienia jest najcenniejszy, w innych parowozowniach zostały tylko mury, a nasza ma serce, czyli obrotnicę ręcznie poruszaną. To jest wyjątkowy rarytas - zachwyca się Chwaliszewski.

Podczas przygotowań do remontu natrafiono na nowe dokumenty i akwarele nigdy dotąd niepublikowane.

- W zbiorach tajnego archiwum spuścizny pruskiej znaleziono teczkę z akwarelami z połowy XIX wieku. Wykonał je znakomity berliński malarz - wyjaśnia konserwator.

Akwarele Eduarda Gaertnera były prezentem od dyrekcji królewskiej kolei wschodniej dla króla Wilhelma Fryderyka III, z okazji otwarcia trasy z Berlina do Królewca w 1851 roku.

Na akwarelach znajdują się wizerunki wszystkich stacji na tej trasie, jest więc Krzyż, Wieleń, a nawet urządzenia techniczne takie, jak wiadukt w Rzadkowie, który już nie istnieje. Dzięki tym akwarelom można zobaczyć, jak pilski dworzec wyglądał pierwotnie. Po 160. latach pierwsi te akwarele obejrzeli członkowie Towarzystwa Miłośników Piły, podczas prelekcji Romana Chwaliszewskiego.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Dołącz do nas na Facebooku

Byłeś świadkiem ważnego wydarzenia? Daj nam znać! NAPISZ DO NAS

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Chcemy żyć wolniej - ciekawa analiza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pila.naszemiasto.pl Nasze Miasto