Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Brutalne pobicie na jednym z osiedli w Pile. W ruch poszły kije bejsbolowe. Do aresztu trafili: ojciec z córką!

Martin Nowak
Martin Nowak
pixabay.com
40-letni mężczyzna oraz jego 20-letnia córka okazali się sprawcami pobicia, do którego doszło na jednym z osiedli w Pile. W ruch poszły kije bejsbolowe. To mogło skończyć się tragedią.

Pobicie w Pile

Sceny jakby żywcem wyjęte z filmu o gangsterach i mafijnych porachunkach. Do takich doszło na jednym z osiedli w Pile. A zaczęło się od niewinnego spotkania towarzyskiego, podczas którego nie brakowało alkoholu. Od słowa do słowa... tak doszło do kłótni - w tle były oskarżenia o kradzież, a później do "zemsty". Niewiele brakowało, a zakończyłaby się ona tragedią.

Informacja o pobiciu wpłynęła do oficera dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Pile w poniedziałek, 1 sierpnia. Miało dojść do niego późnym wieczorem na terenie jednego z pilskich osiedli. Sprawą zajęli się funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego, którzy ustalili personalia osób uczestniczących w tym zdarzeniu oraz jego okoliczności.

- Następnego dnia 40-letni mężczyzna oraz jego 20-letnia córka zostali zatrzymani. Policjanci potwierdzili, że dzień wcześniej podczas towarzyskiego spotkania kilku osób, w którym uczestniczyła również 20-letnia kobieta doszło do słownej awantury z 43-letnim pokrzywdzonym. Po chwili 20-latka opuściła spotkanie i udała się do domu, gdzie opowiedziała całą historię swojemu ojcu -

mówi st. sierż. Wojciech Zeszot, rzecznik prasowy KPP w Pile.

Potem było już tylko gorzej.

- Wtedy właśnie 40-letni mężczyzna wziął kij bejsbolowy i udał się do mieszkania pokrzywdzonego. Po chwili dołączyła również 20-latka trzymając w ręku drugi kij. Pokrzywdzony wyszedł z mieszkania przed budynek, gdzie 40-letni mężczyzna wraz ze swoją córką zaczęli uderzać go po głowie i całym ciele. Obrażenia mężczyzny okazały się poważne, ale nie zagrażały jego życiu -

dodaje st. sierż. Wojciech Zeszot.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty pobicia przy użyciu niebezpiecznego przedmiotu, które jest zagrożone karą nawet 8 lat pozbawienia wolności. Decyzją Sądu Rejonowego w Pile zostali tymczasowo aresztowani na okres trzech miesięcy.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Wielki Piątek

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pila.naszemiasto.pl Nasze Miasto