Diana Kautz z Piły została nową pogodynką stacji TVN. Od razu zdobyła sympatię widzów!

Martin Nowak
Rodowita pilanka Diana Kautz, od miesiąca zapowiada pogodę w programie ,,Dzień dobry TVN". Jak trafiła do telewizji i co wciąż łączy ją z Piłą?

Nowa pogodynka stacji TVN pochodzi z Piły. Możemy być dumni... - tak nową ścieżkę Pani kariery komentują pilanie. Czy odbiera Pani wyrazy sympatii z ich strony? 

Tak, wiele osób pisze, gratuluje i cieszy się razem ze mną. To ogromnie miłe!

Na co dzień mieszka Pani jednak w Poznaniu, a pracuje w Warszawie. Czy znajduje Pani czas na to, aby odwiedzić nasze miasto     
 
W Pile jestem raz w miesiącu. Przyjeżdżam do mojej rodziny i przy okazji też na chwilę się zatrzymać...  Tu często nabieram dystansu, mam chwilę, by zebrać myśli i odpocząć.

W jakich miejscach szczególnie lubiła Pani bywać w Pile?
 
Pamiętam czasy, kiedy nie było galerii w Pile i żeby zrobić zakupy, chodziło się na deptak. To było miejsce spotkań, chodziło się na lody. Centrum miasta tętniło życiem. Dużo czasu spędzałam ze znajomymi też na pilskiej wyspie i kąpaliśmy się w fontannie!

Każdy jako dziecko marzy o tym, kim chciałby zostać w przyszłości. Kim Pani chciała być? 
 
Kiedy byłam dzieckiem, moją ulubioną zabawką był pilot do telewizora. Mam to uwiecznione na zdjęciach w starych albumach. Rodzice czasem nawiązują do tego mówiąc o zawodzie jaki wybrałam i że od dziecka ciągnęło mnie do telewizji.  Uwielbiałam wystąpienia. Brałam udział w różnych apelach szkolnych, konkursach recytatorskich, a już najchętniej w mini playback show. Marzyłam o tym, by kiedyś stać na wielkiej scenie.

Trafiła Pani do telewizji. Najpierw regionalnej... już tam prowadziła Pani pogodę, ale nie tylko, prawda?
 
Tak, w WTK prowadziłam wywiady z gośćmi w wieczornym paśmie na żywo. Fantastyczne doświadczenie, dużo ciekawych rozmów i spotkań.

Jak udało się dostać Pani pracę w telewizji TVN i najbardziej popularnym programie śniadaniowym w Polsce? Czy to było Pani marzeniem?
 
Jako prezenterka pogody pracuję od 2014 roku. Ostatniego lata wyjechałam z mężem do USA. Gdy byliśmy w Miami – mieście, w którym pogoda zmienia się kilkanaście razy dziennie – nagrałam o nim krótki film. Nagranie spodobało się szefowej „Dzień dobry TVN”, która zaprosiła mnie próby kamerowe. Cieszę się, że mogę być przykładem na to, że ktoś zupełnie nie związany z Warszawą ma szansę na spełnienie swoich marzeń.

Bije od Pani nie tylko piękno, ale ciepło i niesamowita energia. Ludzie to wyczuwają, dlatego telewidzowie bardzo miło Panią przyjęli. W sieci czytałem same pochlebne komentarze.
 
Cieszę się z tak pozytywnego odbioru. Wiem od osób mi najbliższych, że bardzo dużo pozytywnych komentarzy pojawiło się po moim debiucie, za które ogromnie dziękuje! Mam bardzo wdzięczne zadanie, a przy okazji mogę dzielić się uśmiechem i wysyłać dobrą energię!

Czy pogoda jest w stanie Panią zaskoczyć?

Bardzo to lubię w mojej pracy, że jest nie przewidywalna. Co roku czytam o zimie stulecia, a tymczasem w styczniu zapowiadam 15 stopni na termometrach. Pogoda cały czas mnie zaskakuje.

Co lubi robić Pani po pracy? Wiem, że jest Pani wielką miłośniczką sportu i podróżowania.  

Prowadzę zajęcia dla kobiet w jednym z klubów fitness w Poznaniu. Bardzo dbam o to, by żyć zdrowo i aktywnie. Sport idzie w parze z moimi codziennymi obowiązkami. Poza tym, jeśli tylko nadarzy się taka okazja, z mężem odkrywamy świat. Dużo podróżujemy. 

Pani najbliższe plany to...

W ostatnich miesiącach bardzo dużo się działo w moim życiu.
Może będzie to mało popularne co teraz powiem, ale chciałabym trochę zwolnić, cieszyć się tym co mam, być tu i teraz i poświęcić czas rodzinie...

500+. Będzie zmiana okresu rozliczeniowego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie