LGBT odpowiada Andrzejowi Dudzie w Pile. Zobaczcie zdjęcia z manifestacji!

Martin Nowak
Udostępnij:
Kilkadziesiąt osób urządziło w Pile manifestację pod hasłem "Lgbt to ludzie. Nie ideologia". Jest to odpowiedź na ostatnie wypowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy i niektórych posłów Prawa i Sprawiedliwości

Manifestacja odbyła się pod hasłem ,,Pokażmy Dudzie: LGBT to ludzie!"

- Jedyna ideologia z jaką trzeba walczyć to ideologia nienawiści, która szerzy się w Polsce w dużej mierze za sprawą partii rządzącej. Wszyscy ci, którzy szerzą homofobię, a zwłaszcza ci, którzy robią to publicznie piastując takie urzędy jak właśnie m.in. posłowie mają krew na rękach i powinni być tego świadomi - takie słowa padły dziś - w sobotę 20 czerwca - na placu Konstytucji 3 Maja w Pile.

Podkreślono, że Polska jest w Unii Europejskiej drugim krajem pod względem liczby samobójstw wśród nieletnich. Wśród tych są osoby homoseksualne, które nie radzą sobie z agresją i dyskryminacją ze strony innych osób.

- Zawsze jest powód, żeby pokazać że inni są gorsi. Z mojego doświadczenia wynika, że nie chodzi w Polsce o tolerancję lecz o akceptację. O to żebyśmy polubili inność, żebyśmy w niej zobaczyli wartość, a nie sprzeciw przeciwko komukolwiek lub czemukolwiek.Różnorodność jest naszym bogactwem - powiedział były senator Mieczysław Augustyn.

Mieczysław Augustyn stwierdził, że nie wolno nikogo wykluczać i należy mieć odwagę, aby powiedzieć ,,nie" tym, którzy szerzą nienawiść.

- To jest gra, która zawsze może prowadzić do tego, że pewnego dnia ktoś powie do ciebie, do mnie, pokaże palcem i powie: to ty jesteś inny i to ciebie wykluczamy. Dlatego dziękuję organizatorom i z wielką radością tutaj przyszedłem, żeby stać pośród Was. Tak bardzo cieszę się, że tyle jest tu młodych osób. Zbudujcie inną Polskę, bez tych fobii, bez tej agresji, jeden dla drugiego...

Niestety, nie obyło się bez przykrych incydentów. Niedaleko placu przy przystanku autobusowym pojawiła się grupka osób, które wykrzykiwały niecenzuralne i obraźliwe hasła. Rzucały petardami... W pewnym momencie ktoś zaczął też rzucać w demonstrantów jajkami.

- Mamy tu przykład walki chamstwa i prostactwa z dobrem i wrażliwością. Popieram gejów i lesbijki. Oni naprawdę nikomu nie robią krzywdy. Nie chcą tylko ukrywać się ze sobą i swoją miłością. Tak jak my mają do tego prawo - powiedziała kobieta w średnim wieku, która na plac Konstytucji przyszła w towarzystwie swojego kilkuletniego dziecka.

- Od małego trzeba uczyć tolerancji, bo gdy się tego nie robi, to później skutek jest taki, jaki było widać przed chwilą - dodała.

Osoby biorące udział w proteście powtarzały zaś hasła takie jak m.in. ,,Solidarność" czy ,,Miłość to miłość. Nienawiść to zboczenie".

W internecie solidarność ze środowiskiem LGBT okazują m.in. artyści i osoby z pierwszych stron gazet i portali internetowych. Oto kilka przykładów.

ANJA RUBIK

,,Czego się tak boisz Prezydencie Duda? Nie martw się ,wszyscy się czasami boimy, z różnych powodów. Rasizm, homofobia, uprzedzenie pochodzą tylko ze strachu. W imieniu odważnych, w imieniu uprzejmych i w imieniu każdej mniejszości społecznej przesyłam miłość i otuchę. Możemy Prezydentowi pomóc i wytłumaczyć jak żyć bez strachu i bez tej nienawiści dla innych Polaków. Pozdrowienia ode mnie i społeczności LGBT+"

QCZAJ

JESTEM DOBRYM CZŁOWIEKIEM!
,,Kiedy od paru dni słyszę, że nie jestem człowiekiem, lecz ideologią która niszczy polską tradycyjną rodzinę, jest mi mega przykro! Moja mama w takich momentach mówi „synuś nie przejmuj się głupkamI”, pociesza mnie a ja wiem, jaki ból sprawia to Jej, jak przykro musi być każdej mamie, której dziecko jest szykanowane przez głowę państwa i wtórujące mu osoby. Wielu ludzi w tym kraju mi ufa, dzieląc się ze mną swoimi często traumatycznymi historiami.
Bywa, że oglądam zdjęcia pobitych twarzy i czytam: „bił/bije mnie mąż” „zgwałcił mnie dziadek” „moja mama piła/pije” „boję się” „Qczaj’ku pomóż”... Takich wiadomości jest tyle, że sam jestem w terapii by radzić sobie z presją, którą czuję chcąc wszystkim pomóc... Bałem się nie jeden raz i podobnie jak wiele osób, które do mnie piszą wychowałem się w „tradycyjnej polskiej rodzinie”. Tradycyjnie przez wiele czasu wychowała mnie babcia. Tradycyjnie dziś jedna z moich sióstr wychowuje dzieci bez biologicznego ojca, bo rodzinę rozbiła jak w wielu przypadkach przemoc! Kochani jestem literą G w skrócie LGBT, jestem gejem - człowiekiem, ale to nie ja rozbijam polską rodzinę! To nie ja doprowadzę niejedną matkę do płaczu wpędzając ją w poczucie strachu o swoje dziecko. To nie ja doprowadzę do najgorszych decyzji młodego człowieka, który nie wytrzyma presji. Miłość nigdy nie rozbija, rozbija ją podsycana nienawiść i szczucie, które znam od najmłodszych lat...Mimo krzywdy jakiej doznałem, nie chowam urazy, a cały ból zamieniłem w swoją motywację, by coś w życiu osiągnąć! Jestem dumny z tego kim jestem!"

JESSICA MERCEDES

,,Czytam w aucie co się w Polsce dziś dzieje i to są rzeczy, które nie mieszczą mi się w głowie. Nie zgadzam się na to, masakra! Nie wolno dzielić ludzi na lepszych i gorszych ze względu na to, z kim chcą być! Nikogo nie krzywdzą. Miłość to miłość. Love is love. To nie jest historia o polityce, tylko o ludziach - w tym o wielu moich bliskich i przyjaciołach. Kochani słuchajcie, jestem z Wami zawsze, ale dziś jeszcze bardziej niż zwykle! Trzymajcie się !!!!"

Środowisko LGBT wspierał także m.in. śp. Zbigniew Wodecki.

– Ja nikomu do łóżka nie zaglądam i nie chcę, aby ktoś zaglądał do mojego – mówił Zbigniew Wodecki.

Firmy mają problem. Dlaczego? Zobacz wyniki badania

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie