Nie było lekko. Przegląd wydarzeń 2020 roku - I półrocze

Martin Nowak
Martin Nowak
Mijający rok nie był najlepszy. Dla wielu z nas mówiąc wprost był tragiczny i w takie właśnie wydarzenia najczęściej obfitował. Pandemia koronawirusa i smutne pożegnania z nią związane, protesty w obronie mniejszości seksualnych i kobiet, strajki rolników... Bunt, złość, smutek, zmęczenie, wyczerpanie, bezradność - z tym wszystkim musieliśmy się mierzyć, a to co nam pozostało to nadzieja na lepsze czasy. Oby te nadeszły jak najszybciej

Już ,,za chwilę" pożegnamy 2020 rok. Jak będziemy go wspominać? Oto przegląd wydarzeń.

STYCZEŃ

Tragicznie, bo śmiercią 38-letniego pilanina rozpoczął się 2020 rok. Mężczyzna zginął w pożarze domu. Do zdarzenia doszło w noworoczny poranek na pilskim Podlasiu. Inną niewyobrażalną tragedią skończył się powrót ze świąt w Polsce Agnieszki, Bartka i trójki ich dzieci. Rodzina wracała do Niemiec, gdy niespełna sto kilometrów od ich domu inny kierowca - niespodziewanie - wjechał na ich pas ruchu. Agnieszka zmarła na miejscu, a jej troje dzieci w szpitalu. Ich pogrzeb odbył się na cmentarzu w Wysokiej. Bartek w ciężkim stanie trafił zaś do szpitala... Sprawiedliwości stało się zadość w Trzciance, gdzie tamtejszy Sąd Rejonowy aresztował sprawców wyjątkowo brutalnego rozboju w Krzyżu Wielkopolskim. Swoją ofiarę podduszali, podtapiali, bili i kopali po całym ciele. Nowy rok to czas podwyżek. U nas największe emocje budziła podwyżka stawek za wywóz śmieci. Nowością było zastąpienie tradycyjnych recept tzw. e-receptami.

LUTY

Redakcja ,,Tygodnika Pilskiego” po raz 26. w historii - w ramach plebiscytu ,,Ludzie Roku Tygodnika Pilskiego” przyznała dziennikarskie Oscary najlepszym z najlepszych. W każdej kategorii przyznaliśmy po trzy nagrody ludziom, którzy uczynili 2019 rok wyjątkowym. W niedzielę 2 lutego odbyły się przedterminowe wybory na wójta Miasteczka Krajeńskiego. W pierwszej turze wygrał je Krzysztof Jacek Oświecimski. Jego plan był prosty. Chciał obalić wszystkie podziały, które panowały w gminie i nikomu nie służyły. Czy to mu się udało? Po raz kolejny apelowaliśmy o pomoc i wpłacanie pieniędzy na leczenie Hani Łączkowskiej – 9 miesięcznej dziewczynki chorującej na rdzeniowy zanik mięśni. Jej szansą na życie była kosztowna terapia w USA. Lek, który mógł pomóc Hani, kosztował aż około 9 mln złotych. Z kolei u 11-letniego wówczas Filipa Kaźmierczaka w klinice w Tubingen przeprowadzono operację usunięcia guza mózgu. Na zdrowie nie narzekała natomiast pani Władysława Suchy. Mieszkanka Okalińca skończyła sto lat. Okrągłe urodziny świętowała z nią cała rodzina, a także przedstawiciele gminy Miasteczko Krajeńskie. Duże zmiany zaszły w pilskiej policji i straży pożarnej. O ile odejście komendanta Sebastiana Cichockiego było wcześniej zapowiadane, to pożegnanie Zbigniewa Szukajło z jednostką na Lelewela było dla wielu sporym zaskoczeniem.

MARZEC

Trzcianka świętowała swoje 289. urodziny, a po raz 10. w historii wręczono Syriusze – doroczne nagrody prezydenta Piły dla tych, którzy na pilskim firmamencie świecili w 2019 roku najjaśniej. Niestety, marzec to czas, w którym cały kraj, także nasze miasto poszło na otwartą wojnę z koronawirusem. Zamknięto przedszkola, szkoły, odwołano pierwsze imprezy kulturalne. Zaczęła się gehenna, która trwa do dzisiaj. W marcu po raz pierwszy odbył się Męski Różaniec, podczas którego mężczyźni szli ulicami odmawiając różaniec. Do Piły przyjechała kandydatka na prezydenta Polski Małgorzata Kidawa-Błońska. W marcu wybuchła też afera z udziałem radnego z Trzcianki, którego prywatny filmik wyciekł do sieci. Radny bez koszulki z metalową miską na głowie zachęcał ludzi do tego, aby nie chodzili do kościoła. Według niego była to reakcja na to, że sporo osób lekceważyło obostrzenia związane z pandemią i tłumnie spotykało się w kościołach. Pilska firma Archon Studio wpadła na pomysł produkcji maseczek, które miały chronić ludzi przed wirusem.

KWIECIEŃ

Czy można czuć się bezpiecznie na ulicy? Wydarzenia z kwietnia pokazały, że niekoniecznie. 34-letni pilanin zaatakował na ulicy przypadkowo napotkanego 84-letniego mężczyznę i wbił mu nóż w plecy. Na szczęście, rana nie była głęboka i ten przeżył. Kilka godzin później napastnik zaatakował kobietę w średnim wieku – rzucił ją kamieniem w głowę. Sprawca ataków szybko został zatrzymany. Nie potrafił wytłumaczyć dlaczego zrobił coś takiego. W kwietniu doszło też do rozboju na przystanku autobusowym w Ujściu, skąd od znajomych wracał 28-letni pilanin. Ten został pobity i okradzionych przez dwóch 23-latków z gminy Ujście. Na szczęście, już na drugi dzień policji udało się do nich dotrzeć i zatrzymać. Do prawdziwej tragedii doszło w jednym z mieszkań w Czarnkowie, gdzie znaleziono zwłoki 69-letniej kobiety, która aż 34 razy została ugodzona nożem kuchennym. Policjanci w tej sprawie zatrzymali 27-letniego mężczyznę – syna ofiary, który najpierw przyznał się do popełnienia zbrodni, a potem odwołał zeznania.

MAJ

To wydarzenie wstrząsnęło Piłą. W jednym z mieszkań na Zielonej Dolinie młoda, bo zaledwie 22-letnia kobieta została pobita na śmierć przez swojego 23-letniego partnera. Bił ją tak długo, aż zabił. Był pijany. Kobieta straciła życie i osierociła dwoje małych dzieci, w tym 1,5 miesięczne niemowlę. To niestety nie jedyna tragedia, do której doszło w maju. 50-letni mieszkaniec Drawska został zatrzymany po tym, jak we własnym mieszkaniu rozpętał awanturę, która skończyła się śmiercią jego 85-letniej matki. Przed mężczyzną uciekły jego żona i córka, starsza kobieta nie zdążyła… Aż dziewięć razy została ugodzona dwoma nożami kuchennymi, które nie wiadomo kiedy znalazły się w rękach mężczyzny. Ten był pijany i twierdził, że nie pamięta, aby zabił. Zaskakujące w maju było odwołanie sześciu dyrektorów regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych. Jednym z nich był Damian Szcześniak – dyrektor RDLP w Pile, do pracy którego nigdy wcześniej nie było żadnych zastrzeżeń.

CZERWIEC

Wylała się fala hejtu na lekarkę z Piły, która miała złamać warunki izolacji i narazić inne osoby przyjeżdżając do punktu drive thru, w którym pobiera się wymazy do badań na obecność koronawirusa. Sprawą po nagłośnieniu jej przez pilskiego starostę zainteresowała się również prokuratura. Zrobiło się o tym głośno w całym kraju. Ostatecznie, lekarka nie została ukarana, gdyż stwierdzono, że nie naraziła zdrowia innych osób. W połowie miesiąca na Placu Staszica otwarto mobilny punkt pobrań drive-thru, w którym mieszkańcy mogli sprawdzić czy mają koronawirusa czy nie. W czerwcu dało zauważyć się duże zmiany na rynku pracy. Zdecydowanie było mniej ofert pracy i mniej podjęć pracy. Mieszkańcy powiatu pilskiego musieli mierzyć się także ze skutkami intensywnych opadów deszczu. Piła była zalana, trudno było przejechać samochodem… Poza tym, na cmentarzu komunalnym zdewastowano kilkadziesiąt nagrobków. Innym wydarzeniem, które odbiło się szerokim echem była manifestacja pod hasłem ,,LGBT to ludzie. Nie ideologia”… - Jedyna ideologia z jaką trzeba walczyć to ideologia nienawiści – mówili uczestnicy manifestacji.

Kolejna próba oszustwa w sieci

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie