Oświadczyny strażaka z Wysokiej. Czego nie robi się z miłości?

Martin Nowak
Martin Nowak
OSP Wysoka
Druh Tomasz z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wysokiej postanowił oświadczyć się swojej dziewczynie. Zrobił to w nietypowy i bardzo widowiskowy sposób. Było bardzo romantycznie.

Dla każdej kobiety to spełnienie marzeń, a dla mężczyzny wyzwanie i stres. Mowa o zaręczynach. Jak zrobić, żeby były wyjątkowe i niezapomniane?

Większość mężczyzn robi to tak: zaprasza swoją ukochaną na romantyczny wyjazd lub kolację przy świecach i wtedy sięga po pierścionek zaręczynowy. Są też tradycjonaliści, którzy odwiedzają ukochaną w domu i o jej rękę proszą rodziców. To dobre i sprawdzone sposoby, ale trochę oklepane.

Strażak z Wysokiej zaplanował zaręczyny tak, aby na starość miał o czym opowiadać wnukom. To była zaplanowana i dobrze zorganizowana akcja, która po prostu nie mogła skończyć się niepowodzeniem.

Dużego hałasu narobili strażacy z Wysokiej, którzy dwoma wozami - na sygnale - podjechali pod blok wybranki swojego kolegi z jednostki. Wyciągnęli drabinę i ustawili pod balkonem. Reszta należała już do druha Tomasza.

Strażak wszedł po drabinie na balkon z bukietem czerwonych róż i pierścionkiem zaręczynowym. Na oczach kolegów poprosił swoją ukochaną o rękę, a ta przyjęła oświadczyny.

Na koniec, strażacy zaśpiewali przyszłej młodej parze ,,sto lat".

Okoliczni mieszkańcy najpierw nie wiedzieli co się dzieje. Myśleli, że gdzieś wybuchł pożar. Gdy zobaczyć kwiaty i dwoje zakochanych ludzi, zrozumieli co się stało i przyłączyli się do śpiewu.

INNE NIETYPOWE ZARĘCZYNY

W bibliotece

Pewien młody mężczyzna postanowił oświadczyć się swojej dziewczynie na balkonie Biblioteki Raczyńskich w Poznaniu. Miejsce to stało się wyjątkową scenerią zaręczyn. Oświadczyny - jak relacjonowali pracownicy biblioteki - zostały przyjęte.

W pociągu...

Niezwykłe miejsce na oświadczyny wybrał młody wrocławianin. Zamiast w restauracji, w parku czy na plaży, poprosił swoją wybrankę o rękę w... pociągu Kolei Dolnośląskich relacji Wrocław – Węgliniec. Mężczyzna wybrał miejsce oświadczyn nieprzypadkowo. - Chciałem, żeby to było miejsce charakterystyczne, nietypowe i zgodne z tym, co lubię i czym się zajmuję - powiedział specjalista do spraw transportu pasażerskiego.

W powietrzu

Eric Barretto chciał oświadczyć się swojej dziewczynie podczas romantycznego lotu, gdy nagle balon zaczął tracić wysokość nad oceanem niedaleko San Diego w Kalifornii. Na ratunek rzucili się surferzy i szczęśliwie przyciągnęli kosz z rozbitkami do brzegu. Nikt nie został ranny, a wybranka Erica powiedziała "tak".

Opublikowany przezFacebook

Wideo

Materiał oryginalny: Oświadczyny strażaka z Wysokiej. Czego nie robi się z miłości? - Piła Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie