Państwowa Uczelnia Stanisława Staszica: 20 lat historii pisanej pasją

Artykuł sponsorowany Państwowa Uczelnia Stanisława Staszica w Pile

Rok 2000. W murach Centrum Szkolenia Czołgowo-Samochodowego składają przysięgę wojskową absolwenci szkół wyższych, którzy właśnie w Pile odbywają trzymiesięczne przeszkolenie wojskowe. Rok 2020. Mury Państwowej Uczelni Stanisława Staszica opuszcza kolejny rocznik absolwentów, a rok akademicki rozpoczyna po raz pierwszy 550 studentów. To, co wydarzyło się pomiędzy tymi datami, to spełniony sen o uczelni z prawdziwego zdarzenia. Uczelni bez kompleksów. Za to z wizją.

“Tworzy się z dniem 1 sierpnia 2000 r. państwową wyższą szkołę zawodową pod nazwą “Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Pile”, zwanej dalej uczelnią. Siedzibą uczelni jest miasto Piła”. Uczelnia prowadzi następujące specjalności zawodowe: edukacja społeczno-obywatelska, język angielski, budowa i eksploatacja maszyn, gospodarka i finanse samorządowe, elektronika z elektrotechniką”. Tak wyglądał “akt urodzenia” - rozporządzenie Rady Ministrów z 18 lipca 2000 r. podpisane przez premiera Jerzego Buzka. Pierwszym adresem uczelni była dawna bursa Mechanika przy Ceglanej, gdzie dziś mieści się Dom Studenta. W 2003 roku rozpoczęła się już budowa campusu przy Podchorążych. To była przełomowy rok dla PWSZ: miasto przekazało jej część terenu i dziewięć budynków po dawnym CSCS - łącznie 5,6 hektara. I były to jedne z najlepiej wykorzystanych powojskowych gruntów w mieście.

Już wtedy uczelnia miała pomysły na to, co ma powstać przy Podchorążych: nowoczesna biblioteka, Centrum Zaawansowanych Technologii Elektroniczno-Informatycznych, modernizacja hali sportowej, uczelniana stacja obsługi pojazdów, adaptacje budynków na potrzeby kierunków ekonomia i pielęgniarstwo. I konsekwentnie krok po kroku zamieniała wizję w rzeczywistość. Tą rzeczywistością stało się 49 sal wykładowych, 11 pracowni komputerowych, 4 multimedialne pracownie językowe, 31 pracowni specjalistycznych i laboratoriów. I były to profesjonalne sale i pracownie. Przybywało nowych kierunków, nowych specjalności, rosła liczba studentów. W ciągu tych 20 lat mury Państwowej Uczelni Stanisława Staszica opuściło ponad 10 tysięcy absolwentów z dyplomami licencjata, inżyniera i magistra. Dziś studiuje w niej 1400 studentów na 12 kierunkach studiów i 27 specjalnościach technicznych, medycznych i społecznych. Specjalnością uczelni z Podchorążych są studia dualne na ekonomii i kierunkach inżynierskich - umowy z ponad 40 firmami, w których studenci nie tylko odbywają praktyki, ale często również rozpoczynają swoją karierę tuż po tym jak opuszczą mury uczelni.   
Nowoczesne kształcenie odbywa się w nowoczesnej bazie. Tylko w tym roku przy Podchorążych oddano do użytku nowoczesny kompleks laboratoriów dla przyszłych inżynierów. Rok temu ruszyło Centrum Symulacji Medycznych dla kierunków medycznych; jedno z najnowocześniejszych w tej części kraju. Marką jest organizowany przez uczelnię Festiwal Nauki. Marką, dzięki swoim studentom oraz kadrze, staje się również sama uczelnia. Jest jednym z liderów wśród uczelni zawodowych gdy chodzi o program Erasmus+. To 39 umów o współpracy z uczelniami z Europy, Ameryki Południowej i z Azji, ponad 1000 zagranicznych studentów, którzy gościli w Pile oraz 300 studentów i pracowników, którzy skorzystali z możliwości międzynarodowego kształcenia.   

To jaką uczelnią stała się dziś Państwowa Uczelnia Stanisława Staszica było zasługą nieżyjących już prof. Kazimierza Pająka, wieloletniego rektora uczelni oraz prorektora prof. Bolesława Ochodka. W jakim miejscu będzie za pięć, dziesięć, dwadzieścia lat? Dziś stoi za nią wizja prof. Donata Mierzejewskiego, który od 2013 roku sprawuje funkcję rektora. Z uczelnią jest od samego jej początku. Od 2000 roku. Czy przekraczając po raz pierwszy próg wtedy jeszcze PWSZ planował, że spędzi tu 20 kolejnych lat?

  • Tak. I nie byłem jedyny. Tę uczelnię zawsze tworzyli ludzie z pasją. Powstała dzięki ich determinacji i z ich marzeń. To było dwadzieścia dobrych lat, choć początki nie były wcale łatwe. Z dużą dozą nieufności podchodziły do nas ówczesne władze miasta. Podobnie władze powiatu. Warto jednak było zapracować na zaufanie ich wszystkich. Dziś nikt nie kwestionuje rangi, ani potrzeby istnienia uczelni. Nikt nie podważa wartości tych dwudziestu lat, a nasza więź z regionem jest bardzo silna. Tak również postrzegamy swoją misję. Być jak najlepszą uczelnią o profilu praktycznym służącą regionowi dzięki kształceniu na jego potrzeby cenionych profesjonalistów. Mamy do tego wszystko, czego potrzebujemy. Dobry klimat wokół uczelni, bardzo dobrą kadrę, nowoczesną bazę i studentów, którzy chcą się kształcić właśnie u nas - mówi prof. Donat Mierzejewski, rektor Państwowej Uczelni Stanisława Staszica.    

I z pewnością nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Tylko w tym i w przyszłym roku wartość już zrealizowanych i planowanych inwestycji przy Podchorążych to blisko 15 mln złotych.  Na początku roku akademickiego oddano wspomniany wcześniej warty 5,5 mln złotych kompleks nowoczesnych laboratoriów dla przyszłych inżynierów. Niedługo rusza budowa farmy fotowoltaicznej oraz przestrzenna rewolucja na głównym placu przy Podchorążych. Do rozbicia czeka już kolejny bank z marzeniami.

  • Nasza nazwa w języku angielskim to Stanisław Staszic State  University of Applied Sciences in Piła czyli Uniwersytet Nauk Stosowanych. Być tym uniwersytetem nauk stosowanych w prawdziwym tego słowa znaczeniu czyli oprócz bycia uczelnią kształcącą praktycznie być również ośrodkiem badawczo-rozwojowym wspierającym rozwój regionu. Myślę, że właśnie taka będzie nasza przyszłość - mówi prof. Donat Mierzejewski 
Dodaj ogłoszenie