Pawlak w Pile o gazie z łupków

Agnieszka Kledzik
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Wicepremier Waldemar Pawlak, przyjechał do Piły wspierać kandydatów w wyborach, ale wspominał też o gazie łupkowym.

- Są już pierwsze odwierty i jeszcze we wrześniu będą na Pomorzu rozszczelinowywane złoża. Wówczas będziemy mogli powiedzieć, jaka jest wydajność tych złóż, bo do zrównoważenia importu rosyjskiego czyli 10 miliardów metrów sześciennych gazu potrzeba trzy tysiące otworów - mówił o skali inwestycji Waldemar Pawlak.

Wicepremier mówił też o potrzebie wprowadzenia rozwiązań chroniących przyrodę oraz rozwiązań, które zagwarantują właściwy podział zysków.

- Chodzi o to, by nie dochodziło do dzikiej eksploatacji, bez pozostawienia rozsądnej części zysku na miejscu w samorządzie i w kraju - dodawał.

Zauważył także, że w Pile jest jedyne w kraju przedsiębiorstwo poszukujące tych złóż.

- Gdy rok temu rozmawialiśmy o gazie w Krynicy, to amerykański ekspert powiedział "nie podniecajcie się tym gazem, bo jak była gorączka złota w Ameryce to największy interes zrobili na tym producenci łopat" - żartował wicepremier, dodając, że pilski zakład na tym zarobi, nawet jeśli gazu nie będzie.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie