Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Piła ma komisarza. To Mateusz Daszkiewicz - były rzecznik wojewody. Mamy pierwsze komentarze po ogłoszeniu tej decyzji

Martin Nowak
Martin Nowak
Fot. Biuro Wojewody Wielkopolskiego
Piła ma komisarza. Został nim Mateusz Daszkiewicz - człowiek z Obornik, który piastował m.in. funkcję rzecznika prasowego wojewody.

Piła ma komisarza

Po wyborach parlamentarnych Urząd Miasta Piły nie jest już taki, jaki był wcześniej. Wszystko dlatego, że dotychczasowy prezydent Piotr Głowski uzyskał mandat poselski, a co za tym idzie stracił mandat do kierowania miastem. Podobnie zresztą jak jego zastępcy Beata Dudzińska i Krzysztof Szewc, który postanowił przejść na zasłużoną emeryturę. Potrzebny był więc komisarz, a tego miał wybrać premier Mateusz Morawiecki. Tak właśnie zrobił.

Ten wybór z pewnością nie podoba się radnym miejskim, którzy - pod koniec października - skierowali apel do wojewody, aby na komisarza wybrano Beatę Dudzińską, która przez 13 lat była zastępcą prezydenta Piotra Głowskiego. Jak to argumentowali? Ano m.in. tak, że była wiceprezydent doskonale zna potrzeby i problemy miasta. Wie o wszystkim co się w nim dzieje i jest na bieżąco ze wszystkim planami. Nowa osoba musiałaby zaś wszystkiego się nauczyć, a tego szybko nie da się zrobić.

- Liczymy na to, że Pan Wojewoda, a później Premier uwzględnią nasz apel, że to radni występują z tą kandydaturą. Radni, którzy są przedstawicielami mieszkańców miasta i wiedzą, jakie działania podejmowała pani wiceprezydent Dudzińska. Chcemy, by to była osoba, która nie będzie musiała tracić czasu, by zorientować się, jak funkcjonuje miasto. Tylko pani Dudzińska od razu zaczyna działać, bo wie, jakie projekty w mieście były realizowane -

mówiła Maria Kubica, przewodnicząca Rady Miejskiej w Pile.

Stało się jednak inaczej. Premier Mateusz Morawiecki wyznaczył z dniem 17 listopada 2023 roku Mateusza Daszkiewicza do pełnienia funkcji Prezydenta Miasta Piły do czasu objęcia obowiązków przez nowo wybranego prezydenta miasta.

Mateusz Daszkiewicz ma 39 lat i dotychczas był rzecznikiem prasowym oraz doradcą Wojewody Wielkopolskiego. Wcześniej był też m.in. kierownikiem Centrum Rekreacji w Obornikach. W piątek 17 listopada tuż po godz. 8 pojawił się w Urzędzie Miasta Piły, gdzie - jak powiedział kilka godzin później na konferencji prasowej - został bardzo ciepło przyjęty przez sekretarza. Do pracy będzie dojeżdżać ze swojego rodzinnego miasta, czyli Obornik.

Pierwsze komentarze po wyborze komisarza

Mateusz Daszkiewicz, pełniący obowiązki prezydenta Miasta Piły

- Zostałem bardzo ciepło przyjęty w Pile. Po pierwszych rozmowach widzę, że kwestie związane z zarządzaniem miasta zostały zabezpieczone przez poprzedniego włodarza. Jestem spokojny o to, że miasto funkcjonowało w sposób prawidłowy. Oczywiście, są pewne dokumenty, które wymagają sygnatury osoby pełniącej funkcję prezydenta i je w najbliższym czasie oczywiście będę podpisywać zgodnie z procedurami czy zgodnie z terminami poszczególnych procedur, które w każdym samorządzie muszą być dokonywane.

Beata Dudzińska, była wiceprezydent Piły

- Wyobrażam sobie, jak trudne zadanie stoi przed wyznaczonym komisarzem. Ja tego pana nie znam i zakładam, że podobnie on nie zna Piły. Przynajmniej więc od tej strony, która wiąże się z zarządzaniem i funkcjonowaniem miasta, może być to dla niego trudne zadanie. Mam jednak nadzieję, że uda mu się na tyle administrować, że funkcjonowanie miasta pozostanie niezakłócone. Tego mu życzę, mając na względzie dobrostan miasta i mieszkańców. Na poziomie samorządu obserwujemy to, co dzieje się na poziomie parlamentu, więc taki wybór nie jest dla mnie specjalnym zaskoczeniem. To opóźnianie, gra na czas. Bądźmy cierpliwi i poczekajmy aż uformuje się docelowy rząd, który będzie wynikiem tak naprawdę wyboru obywateli. Miejmy nadzieję, że stanie się to jeszcze w tym roku.

Poseł Piotr Głowski, były prezydent Piły

- Nie miałem wielkich oczekiwań wobec pana premiera Mateusza Morawieckiego i nie rozczarowałem się. Szkoda, że w tak samorządowo czystej sprawie nie potrafiono odejść od polityki. W stosunku do mieszkańców jest to wymierzony policzek. Szczególnie to widać po tych wyborach, gdzie 75 procent mieszkańców naszego miasta nie chce, by w Pile i w Polsce rządził ktoś związany z PiS-em. Oczekiwałbym więc szacunku do mieszkańców. I nie mówię tego przeciwko komisarzowi, bo tego pana nie znam. Myślę jednak, że jest on świadomy tego, że ma pewne zadanie do wykonania, które polega trochę na podpisywaniu dokumentów, które zostały wcześniej sporządzone. Mogę powiedzieć, że miasto zostało dobrze przygotowane, robiliśmy to naprawdę długo m.in. z prawnikami, więc jeśli ktoś tego teraz nie popsuje, to będzie dobrze.

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pila.naszemiasto.pl Nasze Miasto