Pilski Marsz Wolności przeciwko przymusowym szczepieniom i segregacji sanitarnej

Marek Wolski
Marek Wolski
Udostępnij:
W drugim Pilskim Marszu Wolności uczestniczyło ok. 100 osób. Mniej więcej połowa z protestujących przyjechała z okolicznych miejscowości. Marsz był bardzo spokojny. Nie doszło do żadnych incydentów.

Uczestnicy wydarzenia zebrali się w sobotnie popołudnie na pl. Staszica i stąd, pod dyskretnym okiem policjantów, przeszli ulicami: 14 Lutego, 1 Maja, Śródmiejską na pl. Zwycięstwa pod pomnik św. Jana Pawła II. Po drodze wznosili okrzyki: „Wyłącz telewizor, włącz myślenie!”, „Stop segregacji sanitarnej!”, „Wolni ludzie chcą mieć wybór!”, „Segreguj śmieci, a nie ludzi!” i „Wolność tak, przymus nie!”.

Trzy podstawowe postulaty, które łączą uczestników to: „nie dla segregacji sanitarnej”, "nie dla przymusu sanitarnego” i „nie dla ustawy 1846”. I takie hasła znajdowały się na transparentach, które nieśli protestujący.

Dla przypomnienia: poselski projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach zapewniających możliwość prowadzenia działalności gospodarczej w czasie epidemii COVID-19 (druk nr 1846), czyli tzw. ustawa Hoca, zyskał pozytywną ocenę rządu. Projekt umożliwia pracodawcom sprawowanie rzeczywistej kontroli nad ryzykiem wystąpienia COVID-19 w zakładzie pracy.
Pracodawca będzie mógł sprawdzać status zaszczepienia, przetestowania czy ozdrowienia pracownika oraz weryfikować jego certyfikaty zdrowotne.

Uczestnicy marszu podpisywali się pod listem zaadresowanym do posłów z okręgu pilskiego, w którym domagali się, aby zagłosowali przeciwko ustawie 1846.

Stwierdziliśmy, że parlamentarzyści mają realny wpływ na to, co się teraz dzieje i wystosowaliśmy apel, żeby podjęli ten temat i nie zagłosowali za ustawą 1846

– wyjaśnia jeden z liderów marszu, Arkadiusz Wójcik i dodaje, że jego uczestnicy są przeciwnikami przymusu szczepień, a nie samych szczepień.

Szczepienia są ważne i potrzebne. Są grupy osób o dużym ryzyku, którym szczepienia mogą pomóc. Jesteśmy przeciwni przymuszaniu, tym bardziej że chorobę roznoszą zarówno osoby zaszczepione, jaki i niezaszczepione.

Arkadiusz Wójcik podkreśla, że nie reprezentuje środowiska antyszczepionkowego.

To nie jest nasza droga. Dla nas podstawą funkcjonowania jest wolność. Chcemy sami oceniać, czy ten produkt jest dla nas czy nie. Przymus jest nie do zaakceptowania.

Podobne w tonie były wypowiedzi innych uczestników marszu.

Mam na imię Jowita. Dlaczego wzięłam udział? Ponieważ uważam, że to, co się dzieje nie powinno mieć miejsca i przypomina rzeczywistość II wojny światowej i początki segregacji na osoby zaszczepione i niezaszczepione. Każdy powinien mieć wybór, bo każdy zna swój organizm, wie jak dużą ma odporność i wie dobrze, co powinien robić i nie powinno się go zmuszać do szczepienia. Tym bardziej pod groźbą utraty pracy lub tego, że nie będzie mógł wchodzić do baru albo restauracji. Każdy powinien mieć wybór.

Mariusz: osoby zaszczepione i niezaszczepione tak samo roznoszą wirusa, więc jaki jest sens dzielenia ludzi? Człowiek ryzykuje nie szczepiąc się, ale szczepiąc się też ryzykuje. Myślę, że im ktoś jest starszy, schorowany, tym bardziej wskazane jest szczepienie takiej osoby, a im młodszy i zdrowszy, nie. Czytałem na początku pandemii, że tak naprawdę dużo zależy od genów danego człowieka, czy będzie miał ciężki przebieg, czy nie. Czyli w zasadzie ma to bardziej decydujące znaczenie, niż szczepionka, bo osoby, które się zaszczepiły też chorują i też będą roznosić wirusa.

Pierwszy Pilski Marsz Wolności miał miejsce w październiku 2020 roku. Wszystko wskazuje na to, że jego trzecia edycja może odbyć się już niebawem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rząd wprowadza dodatkową pomoc dla emerytów

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie