Po pijanemu zdemolował przystanek autobusowy. Wandal z alei Niepodległości trafi pod sąd

TR
Fot. naszemiasto.pl
20-letni mieszkaniec Piły odpowie przed sądem za zdemolowanie wiaty przystankowej. Wybił w niej szybę. Jak się okazało, 20-letni wandal był pijany. We krwi miał dwa promile alkoholu.

Do zdarzenia doszło w noworoczny poranek. Policja otrzymała zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie, który biega na alei Niepodległości przed starostwem z butelką w ręku. Zgłaszający podejrzewał, że może uderzać nią w samochody. Z pewnością 20-letni, jak się później okazało, mieszkaniec Piły nie był pokojowo usposobiony. Kiedy na miejsce przyjechał patrol policji wandal zdążył już wyładować swoją agresję na wiacie przystankowej. Wybił w niej szybę. Prosto z ulicy trafił do policyjnego aresztu.

- Był kompletnie pijany. W wydychanym powietrzu miał dwa promile alkoholu - mówi Żaneta Kowalska, rzecznik pilskiej policji. - Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.

Za zniszczenie mienia grozi mu do 5 lat więzienia.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie