Rurzycą po śladach Karola Wojtyły. Piękna historia na wyciągnięcie dłoni

Redakcja
Niespełna pół godziny w aucie wystarczy, aby dotrzeć z Piły do wyjątkowo urokliwego miejsca z osobliwą historią w tle. Miejsca, które wciąż się ukrywa przed tłumami turystów.

To szlak kajakowy po rzece Rurzycy. Znajdującemu się niedaleko Krępska (gmina Szydłowo) miejscu nie bez powodu nadano nazwę "szlak Jana Pawła II". To właśnie tam, od 23 do 30 lipca 1978 roku, odpoczywał z przyjaciółmi ówczesny kardynał Karol Wojtyła. Jak łatwo zauważyć, historia działa się tuż przed wyborem Polaka na głowę Kościoła katolickiego. Wcześniej jednak było konklawe, które na papieża wybrało Jana Pawła I. Jego przedwczesna śmierć sprawiła, że konklawe zwołano raz jeszcze, a 16 października Polska utonęła we łzach radości.
- Karol Wojtyła jechał do Rzymu niemal od razu stąd. A kamień papieski, który położono tutaj wkrótce po wspaniałych nowinach z Watykanu, był bodaj pierwszym pomnikiem Jana Pawła II na świecie - informuje Edward Malicki, właściciel położonego nieopodal gospodarstwa agroturystycznego "Czechyńskie Sioło", które gości turystów przez okrągły rok.
Szlak po Rurzycy pachnie świeżością i czystością. Wciąż jest dziewiczy, a nawet owiany tajemnicą. Cudze chwalicie, swego nie znacie - bez wątpienia warto lepiej poznać ten zakątek Wielkopolski.

Od października zmiany przy wjeździe do Wielkiej Brytanii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie