Śmiertelny upadek na Wronieckiej w Czarnkowie. Prokuratura wykluczyła pobicie

TR
Prokuratura wykluczyła udział osób trzecich
Prokuratura wykluczyła udział osób trzecich Fot. Agnieszka Świderska
Tragedia w Czarnkowie. Nie żyje 55-letni mężczyzna, mieszkaniec Czarnkowa, który nieszczęśliwie upadł na ulicy Wronieckiej. Trzy dni po tym jak trafił do Szpitala Specjalistycznego w Pile komisyjnie stwierdzono śmierć pnia mózgu.

Do tragicznego w skutkach upadku doszło w sobotnią noc, z 11 na 12 sierpnia. Mężczyzna wracał od matki, która mieszkała na Osiedlu Parkowym do swojego domu na Osiedlu Zacisze. Na ulicy Wronieckiej upadł tak nieszczęśliwie, że po przewiezieniu do szpitala stwierdzono u niego rozległy krwiak. Był tak duży, że lekarzom z pilskiego szpitala, do którego przetransportowano 55-letniego mieszkańca Czarnkowa, nie udało się go uratować.

- Nieprzytomny mężczyzna znaleziony w środku nocy na ulicy. W takich sytuacjach zawsze jest podejrzenie udziału osób trzecich. Żeby je wykluczyć zarządziliśmy przeprowadzenie sekcji zwłok - mówi Iwona Fiałkowska, zastępca prokuratora rejonowego w Trzciance.

Wyniki sekcji potwierdziły, że przyczyną śmierci był krwiak powstały wskutek upadku. Jak mogło dojść do tak tragicznego w skutkach zdarzenia? 55-letni mieszkaniec Czarnkowa od roku chorował na nowotwór. Nie podjął się jednak leczenia. Tymczasem choroba coraz bardziej osłabiała organizm. Kilka dni wcześniej mężczyzna trafił do szpitala w Czarnkowie z obrażeniami również spowodowanymi upadkiem. Kolejnego już nie przeżył.

Państwowa Inspekcja Pracy skontrolowała małe budowy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie