Wiek pary dobiegł końca. Gwda zawsze groźna. Ropa na działkach. Tygodnik w 1990 roku

Redakcja
Stało się - parowozy definitywnie przeszły do historii. Pilski dworzec pożegnał je na dobre wczesną wiosną 1990 roku. Gwda znów pokazała straszliwe oblicze. Dramat przeżyli również mieszkańcy Roska i Wałcza. A na pilskich działkach niektórzy odkryli... ropę! Dodajmy również, że po raz pierwszy w "Tygodniku" znalazła się cząstka programu telewizji satelitarnej.

Nr 528, 4.03.1990 r.

Piła od dawna z nafty słynie, ale chociaż ludzie stąd najwięcej odkrywają w Polsce złóż tego cennego surowca, sama jakoś dotąd nie miała szczęścia stać się szejkanatem. Trwało to i trwało, aż w końcu stało się coś, co było nieuniknione – w Pile też wypłynęła ropa. Wprawdzie specjaliści, których u nas nie brakuje, natychmiast orzekli, że jej wypływ nie ma bynajmniej naturalnych źródeł, bo pochodzi z zakopanych zbiorników wojskowych, nie przeszkadza to jednak pewnym obrotnym obywatelom miasta napełniać swoich „baryłek”. Na Koszycach, w ogródkach działkowych, błyskawicznie powstały pola naftowe. „Szejkowie” wykopali nawet dołki, żeby drogocenny płyn lepiej się zbierał. Co kilka dni wybierają go wiaderkami i „spieniężają” w różnych warsztatach – szczególnie samochodowych. Nafta znakomicie nadaje się do przemywania niektórych części. Mechanicy są zadowoleni, bo oszczędzają w ten sposób na specjalistycznych płynach, „szejkowie” też, bo mają na piwo… (ed)

Nr 529, 11.03.1990 r.

Sieć kolejowa w naszym kraju przypomina chore drzewo. Ważniejsze szlaki komunikacyjne , jak konary, trzymają się wciąż mocno, ale podrzędne linie, na których konserwację przez długie lata brakowało pieniędzy, usychają niczym dotknięte chorobą gałęzie. Kuracja, jaką przechodzą Polskie Koleje Państwowe w ramach uzdrowienia naszej gospodarki, nie ominie naszego województwa. Obcinanie „chorych gałęzi” rozpoczęto w połowie 1988 roku od wstrzymania ruchu pasażerskiego, a następnie przewozu towarów na 36-kilometrowym odcinku Człopa – Wałcz linii nr 362 Krzyż – Wałcz. PKP zapowiedziały wówczas, że ten sam los począwszy od sezonu przewozowego 1989/90 spotka 25 km torów wiodących z Krzyża do Człopy. (J. Arski)

Nr 530, 18.03.1990 r.

Nieszczęścia chodzą parami. Po bestialskim mordzie w Wałczu dokonanym 15 lutego br. na 86-letniej kobiecie i jej 58-letnim synu, kolejna zbrodnia wstrząsnęła opinią publiczną naszego regionu. 8 marca br. o godz. 8.30 Rosko, gmina Wieleń, obiegła wiadomość o makabrycznym morderstwie popełnionym na mieszkańcach tej wsi: 80-letnim Józefie W. i jego 76-letniej żonie Marcie. Oboje zostali zamordowani w swoim mieszkaniu. Dom, w którym mieszkali, znajdował się w centrum wsi, przy głównej świetlicy, naprzeciw Wiejskiego Ośrodka Zdrowia. (…) Na tym etapie śledztwa trudno cokolwiek powiedzieć o motywach tej potwornej zbrodni. Wiadomo tylko, że Józef i Marta W. cieszyli się w środowisku bardzo dobrą opinią. (zp)

Nr 530, 18.03.1990 r.

27 lutego około godziny 16 w budynku Zespołu Szkół Ekonomicznych w Pile wrzało. Oto bowiem nadszedł moment, w którym spośród sześciu finalistek, po raz pierwszy w dziejach szkoły, wyłoniona miała zostać: Miss foto, Miss publiczności oraz „Dziewczyna szkoły”. Imprezę, pod duchowym patronatem Pewexu, Baltony i LOT-u, sponsorował Samorząd Uczniowski. (…) Kandydatki do zaszczytnych tytułów prezentowały się w strojach sportowych oraz wieczorowych, przeszły także sprawdzian elokwencji i błyskotliwości. (…) Nadszedł moment kulminacyjny, w auli ucichło. Przewodniczący jury podał werdykt: Miss foto – Anna Bobko, Miss publiczności – Anna Bobko, „Dziewczyna szkoły” - Katarzyna Jaskóła. Tym razem, opróczy korony i szarfy, nagrodą był wielki pluszowy miś. Może za rok albo dwa prezentem będzie toyota?

Nr 531, 25.03.1990 r.

- Zazwyczaj piszą do nas młode dziewczyny – mówią właściciele pilskiego biura. - Z miast i wsi. Z wyższym i podstawowym wykształceniem. Lekarki, fryzjerki, nauczycielki, urzędniczki i robotnice. Czasem przychodzą listy od pań po pięćdziesiątce. Wprawdzie posiadamy sporo ofert od starszych panów cudzoziemców, oni jednak szukają Polek młodych, do 35 lat, w dodatku bezdzietnych. „Inter – Continental – Contact” specjalizuje się w ofertach zagranicznych dla pań. Nie tyle kojarzy pary, co pośredniczy w zawieraniu znajomości, przyjaźni i małżeństw Polek z cudzoziemcami. (…) w Pile istnieje od ponad roku. (Zuzanna Przeworska)

Nr 532, 1.04.1990 r.

21 marca około godziny 16.30 w Gwdzie, w pobliżu osiedla Jadwiżyn w Pile, utonął 10-letni chłopiec, uczeń czwartej klasy Szkoły Podstawowej nr 11. Nie pierwszy to tego rodzaju wypadek. Rzeka na podwórku to pokusa, to miejsce ciekawsze niż plac zabaw. Nic nie jest w stanie utrzymać dzieci przy blokach. Chłopiec spadł prawdopodobnie z drewnianego, prowizorycznie skleconego pomostu wędkarskiego. Dwóch, siedzących na drugim brzegu wędkarzy przez moment widziało chłopca na powierzchni wody, nie wiadomo – już martwego, czy tylko nieprzytomnego. Porwał go nurt. (dj)

Nr 532, 1.04.1990 r.

Podobnie jak w wielu miastach, także w Pile nastała moda na zmiany nazw ulic. W przeszłość odchodzą skompromitowani patroni. 20 marca fotoreporter zarejestrował na tej samej ulicy taki oto obrazek: zamieszczoną nową tablicę z nazwą ul. Ks. Popiełuszki i starą – Feliksa Dzierżyńskiego, pod numeracją domów. Trudno się rozstać z Dzierżyńskim?

Nr 533, 8.04.1990 r.

W minioną środę w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Pile zespół lekarzy: Eligiusz Wasiak i Maciej Mierzejewski – chirurdzy oaz Tadeusz Grabis, kardiolog, przeprowadzili dwie operacje wszczepienia stymulatorów serca do stymulacji stałej (tzw. rozruszników). Piła stała się tym samym 47 ośrodkiem w kraju, w którym prowadzone są takie zabiegi. Przedtem chorzy z naszego województwa byli kierowani do Poznania lub Bydgoszczy. W WszZ natomiast, odbywała się kontrola okresowa stymulatorów, a także – od 1976 roku – wszczepianie aparatów do stymulacji czasowej. (ed)

Nr 534, 15.04.1990 r.

28 kwietnia o godz. 10 z peronu stacji Piła Główna odjedzie ostatni pociąg specjalny zamykający „wiek pary” w pilskim węźle kolejowym. Wagony pociągnie lokomotywa Ty-2 – 1202. (…) Pracownicy parowozowni i stacji Piła Główna, spółka Interlok oraz miłośnicy dróg żelaznych z Poznańskiego Klubu Modelarzy Kolejowych postanowili upamiętnić to ważne wydarzenie zamykające 139-letnie funkcjonowanie kolei parowej w pilskim węźle. Na trasę z Piły przez Bzowo – Goraj – Rogoźno – Wągrowiec – Gołańcz – Chodzież do Piły (186 km) wyjedzie wspomniany pociąg okolicznościowy. (s)

Polacy smakoszami czekolady

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie