Pilscy modelarze wrócili ze srebrem. Liczyli na złoto

Martin Nowak
Martin Nowak
Udostępnij:
Pilscy modelarze byli bliscy złota, ale trochę im do niego zabrakło

Latali dobrze, ale niektórych z nich nie opuszczał pech. To przez niego nie sięgnęli po złoto, na które liczyli. Mowa o pilskich modelarzach, którzy - w sobotę 21 sierpnia - brali udział w 86 Mistrzostwach Polski juniorów F1A,B,P oraz Mistrzostwach Polski F1A Standard.

Członkowie Pilskiego Klubu Modelarzy Lotniczych w Broczynie koło Czaplinka reprezentowali Aeroklub Ziemi Pilskiej. Do domów wrócili z dobrymi wiadomościami.

- Rewelacyjnie w pierwszych zawodach spisał się 11-letni Tymon Niezborała, który w kategorii szybowców F1A zdobył srebrny medal i tytuł wicemistrza Polski, wyprzedzając o wiele starszych 17-18 letnich kolegów. Tymek, już od Pucharu Polski w Podlodowie, wykazywał znaczny wzrost formy. Został wyposażony w lepszy sprzęt i to daje odpowiednie efekty. W klasyfikacji przejściowej zajmuje już drugie miejsce - mówi Ryszard Lewandowski, prezes PKML.

Po południu rozegrano Mistrzostwa Polski w klasie standard. Tam wystąpiło sześciu pilskich zawodników. Jednym z nich był Tymon, który wśród juniorów zdobył srebrny medal. Pozostali latali poniżej oczekiwań i bardzo pechowo.

- Modele braci Stężalskich lądowały w lesie, skąd trudno było je wydostać, a ubiegłoroczny Mistrz Polski Hubert Niezborała miał ciągłe kłopoty sprzętowe i do tego olbrzymiego pecha, bo podczas holowania konkurent "obciął" mu pół statecznika poziomego - mówi Ryszard Lewandowski.

Na szczęście, inni mieli trochę więcej szczęścia, także klub w klasyfikacji zespołowej zdobył tytuł wicemistrza Polski. Jego skład przedstawiał się następująco: Jan Katzban, Robert Izban, Dariusz i Krzysztof Stężalscy, Hubert Niezborała oraz Tymek Niezborała.

- Tymon w jednym dniu zdobył trzy tytuły wicemistrza Polski - to naprawdę ładny rekord. Ogólnie mamy lekki niedosyt, bo zespołowo broniliśmy złota, ale medali mamy więcej - kontynuuje prezes.

Tych złotych na półkach w PKML też nie brakuje.

- W sporcie tak już jest, że nie zawsze się wygrywa - dodaje Ryszard Lewandowski. I już czeka na wrzesień. Wtedy to odbędą się Mistrzostwa Polski w klasie otwartej w Kietrzu.

- Będzie okazja do rewanżu. Liczymy na medal - oczywiście z Tymkiem w składzie.

Obywatele rozmawiają z Hołownią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie