Nie chcemy się szczepić przeciwko COVID-19. Nawet Piła nie przekroczyła 50 procent zaszczepionych mieszkańców

Agnieszka Świderska, Nicole Młodziejewska
Nawet w Pile liczba w pełni zaszczepionych nie przekroczyła 50 procent
Nawet w Pile liczba w pełni zaszczepionych nie przekroczyła 50 procent Fot. Jacek Smarz
Ani Piła, ani żadna z ośmiu pozostałych gmin w powiecie pilskim nie przekroczyła 50-procentowego progu w pełni zaszczepionych przeciwko COVID-19. W powiecie czarnkowsko-trzcianeckim wyjątkiem jest tylko Czarnków.

Dziś, w piątek, 30 lipca, liczba szczepień wykonanych w Polsce wynosiła 34 221 338. W pełni zaszczepionych jest 17 316 491 osób. Jak wynika ze statystyk ministerstwa zdrowia, Wielkopolska znajduje się na drugim miejscu w rankingu szczepień wykonanych w województwach.

W ciągu ostatniej doby szczepionkę przyjęło 13 846 mieszkańców Wielkopolski. Jeszcze tydzień temu było ich niemal dwukrotnie więcej - liczba chętnych na szczepienia dramatycznie spada. Tymczasem jak mówią eksperci, by pokonać nadchodzącą czwartą falę koronawirusa konieczna jest odporność zbiorowa, której nabycie możliwe jest tylko poprzez przechorowanie COVID-19 i odpowiednią liczbę osób zaszczepionych przeciw koronawirusowi.

Jak to wygląda na północy Wielkopolski? W Pile zaszczepionych jedną dawką jest 38 067 osób, czyli ponad 52 procent, ale już dwiema dawkami tylko 35 740 czyli 49,2 procent. Najpoważniej temat szczepień potraktowali mieszkańcy Czarnkowa, gdzie zaszczepionych drugą dawką jest już 55 procent mieszkańców. Niestety, o wiele gorzej wygląda to w samej gminie Czarnków, gdzie jedną dawkę szczepionki przyjęło 44,4 procent, a dwie tylko 40,1 procent mieszkańców. W gminie Trzcianka w pełni zaszczepionych zaledwie 42,1 procent mieszkańców. To jeden z najniższych wyników w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim. Dla porównania: w Wieleniu jedną dawkę przyjęło 46,4 procent mieszkańców, a po dwóch jest 49,4 procent, w Lubaszu jest to odpowiednio 42,6 i 46,6 procent mieszkańców. Na samym końcu jest Krzyż Wielkopolski, gdzie po dwóch dawkach szczepienia jest 43,2 procent mieszkańców, a w gminie Drawsko zaledwie 38 procent mieszkańców.

Niewiele lepiej wygląda to w powiecie pilskim. Poza Piłą tylko Ujście zbliża się do 50-procentowego progu wyszczepień - w pełni zaszczepionych jest tam 47,7 procent mieszkańców. 40-procentowy próg przekroczyły gminy: Kaczory (43,5 proc.), Białośliwie (41,2 proc.), Wyrzysk (40,4 proc.) i Szydłowo (40,3 proc.). Najbardziej “odporni” na szczepienia są mieszkańcy gmin Wysoka, Łobżenica i Miasteczko Krajeńskie, w których liczba zaszczepionych drugą dawką nie przekracza 38,2 procent. Najgorzej wypada gmina Wysoka, gdzie zaszczepiło się tylko 37,3 procent mieszkańców.

– To osoby niezaszczepione narażone są na najbardziej ciężki przebieg choroby i to one zajmują obecnie łóżka w szpitalach w Europie i Stanach Zjednoczonych. W Wielkopolsce mamy gminy, w których zaszczepiło się niewiele ponad 20 procent uprawnionych mieszkańców. Jeśli nie poprawimy tych statystyk, będziemy musieli nastawić się na poważne konsekwencje z dodatkowymi obostrzeniami włącznie

- mówi Agnieszka Pachciarz, dyrektor wielkopolskiego NFZ.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie